Taras jest – pogody nie ma

deszczKiedy w końcu nastał ten moment – że można wyjść na taras… bo w końcu wszyscy co mieli go skończyli. Kiedy można nacieszyć się nowym, upragnionym widokiem… Wtedy okazuje się, że trafiliśmy na najgorszą wiosnę i jeszcze gorzej zapowiadające się lato w ciągu ostatnich kilku lat. Non stop pada, non stop jest zimno, wieją wiatry (żeby nie powiedzieć, że piździ…) A taras teraz czeka na bardziej sprzyjające warunki atmosferyczne. Zresztą – nikt się takiej pogody nie spodziewał.
Wiele się dzieje w koło. Jest pełno imprez plenerowych, które właśnie psuje pogoda. W zeszły weekend byliśmy na koncercie – i oprócz parasoli – ubraliśmy kalosze oczywiście. Bo padało. Na szczęście organizatorzy zadbali o komfort i nie dość, że było kilka namiotów, pod którymi można było się schować – to jeszcze na trawie były położone płyty tymczasowe (sprawdź) – które zagwarantowały, że nie ugrzęźliśmy w błocie… Takie szczegóły, a rozwaliły by całą imprezę. No ale mam już dość siedzenia w domu – trzeba się ruszać i korzystać. Podobno pogoda zawsze jest dobra, są tylko kiepsko ubrani ludzie. Tak więc – drodzy wczasowicze. Bierzcie kapoki i kurtki przeciwdeszczowe i idźcie na plaże… bo raczej lepiej nie będzie….

Komentowanie wyłączone.

© Pobaw się z dzieckiem! 2018