Bo są różne dni

AnimatorSą takie dni kiedy brak mi weny do czegokolwiek i mogłabym cały dzień przeleżeć w łóżku. Ale i są takie dni, jak dzisiejszy kiedy czuję, że mogłabym przenosić góry. Przez cały weekend byłam na fantastycznym szkoleniu z dziećmi (animatorskim). Poznałam świetnych ludzi, dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy, a do tego okoliczności przyrody były wprost wspaniałe. Rozmawiałam w weekend z mężem i okazało się, że przyjechali fachowcy z firmy SteelProfil Warszawa, ponieważ zamawialiśmy blachy trapezowe. Wszystko poszło gładko i pomyślnie, dzięki czemu wróciłam „na gotowe” (dziękuję SteelProfil, że załatwili wszystko tak sprawnie;). Do tego w pracy rozwiązało się pomyślnie kilka ważnych spraw i mogłam wreszcie zasiąść do działania nowego projektu, który niedługo przedstawię zarządowi. Do domu wróciłam z dzieciakami na piechotę, ponieważ była piękna pogoda. Skorzystałam ze słońca i nawet nabrałam pierwszych, wiosennych rumieńców. A na dodatek, w domu czekał na mnie pyszny obiad, który  w ramach wolnego czasu przygotował mój mąż. To był dzień pełen wrażeń, jak i bardzo miłych, słodkich niespodzianek.

Komentowanie wyłączone.

© Pobaw się z dzieckiem! 2018